Liturgia Słowa

Multimedia

Kategorie

Jubileusz 25.lecia profesji zakonnej Siostry Marzeny Wągrodzkiej

4 lipca 2021 r. Siostra Marzena Maria Wągrodzka, Córka św. Franciszka Serafickiego, Przełożona Domu Zgromadzenia na ul. Leszka Czarnego 9 w Sandomierzu, Radna Generalna i Ekonomka Generalna Zgromadzenia, świętowała piękną rocznicę 25.lecia profesji zakonnej. Uroczystość ta rozpoczęła się już w sobotni wieczór 3 lipca, kiedy to podczas Nieszporów miał miejsce obrzęd poświęcenia jubileuszowego wianka.

Mirtowe wianki, w naszej Wspólnocie zakonnej ubierają Siostry na welon pierwszy raz w dniu ślubów wieczystych, a następnie podczas każdego, uroczyście obchodzonego jubileuszu profesji tj. 25, 50, 60 i więcej lat od złożenia pierwszych ślubów. Od kilku już lat świętowanie takiej rocznicy ma miejsce na zakończenie dorocznych rekolekcji. Podobnie było i tym razem. Tę czerwcowo-lipcową grupę rekolektantek, razem z S. Marzeną, tworzyły 23 Siostry. Ćwiczeniom rekolekcyjnym przewodniczył Ks. dr Michał Turkowski z archidiecezji warszawskiej.    Ks. Michał rekolekcje zakonne głosił już wiele razy, ale u nas dopiero pierwszy raz i wyznał, że jeszcze nigdy nie spotkał się z obrzędem poświęcenia jubileuszowego wianka.

Dokonując poświęcenia tegoż wianka, Ks. Michał pięknie więc oraz wszechstronnie wyjaśnił nam jego symbolikę. Wianek wg. naszego Ceremoniału profesji, symbolizuje przede wszystkim cierniową koronę Chrystusa Pana i ma przypomnieć ślubującej Siostrze, że Ona należy do Pana i Jej powołaniem jest łączyć się z Nim w Jego cierpieniu za zbawienie świata. W formule profesji jest podkreślone, że „pragnie naśladować Jezusa ubogiego, pokornego i Ukrzyżowanego. Wieniec oznacza także wieniec życia wiecznego, czyli nagrodę, jaką każdy z nas pragnie otrzymać od Pana Sędziego, gdy stanie kiedyś przed Jego Tronem. Jest też symbolem czystości i niewinności, czego wyrazem jest składany przez osobę zakonną ślub czystości – pragnienie bycia całą, niepodzielnie i bezgranicznie dla Boga.

Ojciec rekolekcjonista omówił, niesamowicie zajmująco, całą przebogatą symbolikę wianka: począwszy od Biblii, poprzez zwyczaje pogańskie starożytnej Grecji, Rzymu i Skandynawii, skończywszy na słowiańskiej Sobótce i wiankach, które wijemy i zanosimy do świątyń na zakończenie oktawy Bożego Ciała, by tam poświęcone wnieść do swojego domu. Wianki te są wyrazem wdzięczności Bogu za Jego dary, za piękno i pożytek ziół oraz kwiatów, a przyniesione do domu, mają zapewnić Bożą pomoc, opiekę, pomyślność i bezpieczeństwo. I tu pięknie Ojciec porównał, że S. Marzena, jako przełożona, jest dla Domu, czyli swojej Wspólnoty, ostoją pokoju, dobra i bezpieczeństwa. Można tu dodać, że jako ekonomka generalna, jest także taką ostoją dla całego Zgromadzenia. Wyśpiewane w Nieszporach, po obrzędzie poświęcenia wianka, wieczorne Magnificat było uwieńczeniem obrzędu i zarazem wyrazem wdzięczności Bogu za osobę Siostry Jubilatki i też prośbą do Matki Najświętszej o szczególną opiekę na dalsze lata.

Uroczystą pieśń wdzięczności za 25 lat życia zakonnego, Siostra Marzena i wszyscy z Nią świętujący, wyśpiewali Bogu podczas koncelebrowanej Mszy świętej 4 lipca w naszej zakonnej kaplicy. Mszy świętej jubileuszowej o g. 11.30, w gronie sześciu kapłanów, przewodniczył Wikariusz biskupi ds. życia konsekrowanego diecezji sandomierskiej     ks. prof. Leon Siwecki. Homilię wygłosił Ojciec rekolekcjonista, który fenomenalnie wkomponował w teksty Słowa Bożego z 14. Niedzieli zwykłej B świadectwo życia naszej Srebrnej Jubilatki. Ojciec podkreślając, że nie znał wcześniej S. Marzeny, podczas tych rekolekcyjnych dni zdążył wyczytać z jej uśmiechu, drobnych gestów dobroci, czasu spędzonego na modlitwie i rozmów duchowych, że jest osobą szczęśliwą. Nie ma on wątpliwości, że S. Marzena wspaniale się odnalazła i realizuje w życiu zakonnym, które 25 lat temu wybrała i Bogu ślubowała. S. Marzena dając swoim życiem czytelne świadectwo Ewangelii, przez to kim jest i przez to co robi, jest dla współczesnego świata prorokiem posłanym przez Boga do Jego ludu i do tych, co Jego ludem być nie chcą.

Piękne świadectwo zakonnego życia Siostry Marzeny wybrzmiało także w słowach, które skierowała do Niej na zakończenie Mszy świętej Matka Generalna Victoria,                          dziękując za posługę i poświęcenie dla Boga i Zgromadzenia. Każda z nas oraz ludzie, których Siostra Jubilatka na drodze swego życia spotkała mógłby powiedzieć to samo: dziękujemy za piękne zakonne życie, za niesienie Chrystusa bliźnim, za ogrom dobra i życzliwości, których na co dzień doświadczamy, albo po prostu – dziękujemy, że Jesteś!

W jubileuszowej uroczystości, oprócz Sióstr, wzięło udział także Rodzeństwo Siostry Marzeny. Stawili się w komplecie: Siostry: Ewa i Teresa z Rodzinami i Brat Grzegorz z Rodziną. Były też już Ich Wnuczęta, tylko jedno malusieńkie przyjechać nie mogło. Rodzice, Krystyna i Stanisław, tylko łączyli się duchowo, bo z powodu wieku i stanu zdrowia na uroczystość przybyć nie mogli. Udało się, mimo przeszkód drogowych dotrzeć Pani Bożence, koleżance z lat szkolnych, co także miło uradowało naszą Jubilatkę. Jeszcze tylko jako ciekawostkę, chciałabym dodać, że 4 lipca, czyli tak jak dzisiaj, jest to także data wstąpienia S. Marzeny do naszego Zgromadzenia.

Dzisiaj już Jubilatka, Siostra Marzena, wzruszona bardzo i bardzo szczęśliwa, bezpośrednio po homilii, podczas jubileuszowego obrzędu, któremu przewodniczył Wikariusz biskupi ks. Leon, podziękowała Bogu za dar i łaskę powołania i odnowiła zakonne śluby. Na koniec zaś Liturgii skierowała do zgromadzonych swoje słowo. W tych zwięzłych, ale ciepłych i pełnych wdzięczności słowach znalazło się wszystko, co dzisiaj czuła, a przede wszystkim: miłość, radość i szczęście. I niech one trwają! Życzymy Siostrze Marzenie obfitości darów i łask oraz błogosławieństwa na dalsze lata służby „Bogu w bliźnich”, Kościołowi i naszemu Zgromadzeniu. To nasze życzymy … wyśpiewane było także przy jubileuszowym torcie w refektarzu.

                                                                     s. Klara sekr. gen.

.