Liturgia Słowa

Multimedia

Kategorie

Współzałożyciel

Sługa Boży ks. prof. Wincenty Granat — „dla Boga i Kościoła”
– powstanie Zgromadzenia
Córek św. Franciszka Serafickiego[1]
dr Jadwiga Daniela Chwałek CFS

             W obliczu śmierci Sługa Boży ks. prof. Wincenty Granat wyznał: „od dzieciństwa wszystko, co robiłem chciałem czynić dla Boga i Kościoła”. Zatwierdzenie Zgromadzenia Córek św. Franciszka Serafickiego przez biskupa sandomierskiego Jana Kantego Lorka 3 X 1959 roku było możliwe, bowiem ks. Wincenty, w oparciu o rękopis Reguły ks. Antoniego Rewery, opracował tekst nowych Konstytucji, które zostały przyjęte przez Sekretariat Prymasowski. Jego autentyczne zaangażowanie w to dzieło stanowi właśnie niezaprzeczalne świadectwo miłowania Boga i Kościoła. Sam Sługa Boży ks. Wincenty wspomina wydarzenie, które skłoniło go do podjęcia się tego zadania: „Lata pięćdziesiąte były trudne dla Kościoła, nie można było tworzyć nowych wspólnot zakonnych. Ks. bp Jan Lorek wezwał przełożoną Zgromadzenia, chcąc jej oświadczyć, że powinny przyłączyć się do innej wspólnoty, albo też rozejść się. Wówczas przełożona Julia Ferens uklęknęła przed księdzem biskupem mówiąc: «Czyż my nie jesteśmy potrzebne Kościołowi?» — żal mi się zrobiło na widok jej pokory i gorliwości. Postanowiliśmy z ks. bp P. Gołębiowskim podjąć prace przygotowawcze do zatwierdzenia Zgromadzenia”. W wydarzeniu tym wyraźnie widać opatrznościowe działanie Trój-Jedynego Boga, Jego łaskę, która ogarnia całe życie chrześcijańskie. Tak więc warto zaakcentować fakt, że początki Zgromadzenia naznaczone były Bożym obdarowaniem i Córki św. Franciszka Serafickiego żyją ze świadomością, iż istnieją dzięki czyjejś życzliwości, że komuś siebie zawdzięczają.

Oczywiste jest stwierdzenie, że osobą, dzięki której Zgromadzenie mogło zacząć funkcjonować, jest współzałożyciel, Sługa Boży ks. Wincenty Granat. Pierwszy raz zetknął się on z siostrami w 1941 r. w czasie rekolekcji, które prowadził założyciel bł. ks. Antoni Rewera. Przybył on wówczas do franciszkanek, aby służyć kapłańską posługą w konfesjonale. Od tamtej pory do końca życia ks. Profesor miał kontakt z siostrami, które nazywały go swoim ojcem.

Należy podkreślić, że po śmierci Założyciela, właśnie Sługa Boży ks. Wincenty Granat otoczył szczególną opieką rodzące się Zgromadzenie. Często odwiedzał siostry, interesował się wszystkim, pytał o sprawy duchowe, a także materialne i gdy była potrzeba spieszył z pomocą. Siostry bardzo ceniły tę jego autentycznie ojcowską obecność. Radowały się jego kapłańską i formacyjną pracą. Ks. Profesor prowadził bowiem dla sióstr rekolekcje, głosił konferencje. Uczył w nich min.: jak należy przeżywać Mszę św., rozmyślanie, zachęcał do ufania Bogu, wierności powołaniu i praktykowania modlitwy oraz cnót, szczególnie pokory i miłości. Wielokrotnie także przypominał siostrom sylwetkę Założyciela, który według niego w stopniu heroicznym praktykował w swej codzienności pokorę i prawdomówność oraz czynił wszystko z ogromną dobrocią. Był również stałym spowiednikiem sióstr, dobrym i wymagającym. Dbał o postęp i rozwój życia duchowego każdej swojej penitentki. Mimo rozlicznych zajęć znajdował czas na zwyczajną rozmowę i pełne życzliwości bycie z siostrami. 

Można więc powiedzieć, że z umiłowania przez współzałożyciela Sługę Bożego ks. prof. Wincentego Granata, Boga i Kościoła, prawnie zaistniała wspólnota zakonna, która nie jest dziełem ludzkim i trwa nie dlatego, że jej członkowie czują się razem szczęśliwi, lecz dlatego, że Trój-Jedyny Bóg gromadzi i utrzymuje w jedności poprzez wspólną konsekrację dla wspólnej misji w Kościele Świętym.

[1] Opracowanie na podstawie publikacji – Szumił H. I., Deo et Ecclesiae. Życie i działalność ks. Wincentego Granata, Opole 1993.