W środę 12 listopada 2025 r. o godz. 15.30 rozpoczęły się w Sandomierzu, w Domu Generalnym, obrady XVI. Zwyczajnej Kapituły Generalnej.
Kapituła, jako najwyższa i nadzwyczajna władza w Zgromadzeniu trwać będzie do wtorku 18 listopada br. Głównym celem zwołania tejże Kapituły jest wybór Przełożonej Generalnej Zgromadzenia i nowego Zarządu na kolejne sześciolecie. Kapituła, w myśl hasła przewodniego: „Z nadzieją i odpowiedzialnością ku jutru przyszłemu”, pochyli się także nad charyzmatem założycielskim Zgromadzenia i podejmie decyzje jak go realizować w najbliższej oraz dalszej przyszłości.
Trwający w Kościele Jubileuszowy Rok Święty i zadana nam przez Ojca Świętego do przepracowania w Roku Jubileuszowym chrześcijańska cnota nadziei, będą zapewne fundamentem pracy grupowej i wyciąganych wniosków. W skład Kapituły weszły 24 Siostry, a wszystkie Domy zgromadzenia są proporcjonalnie reprezentowane. Mszę świętą na rozpoczęcie obrad Kapituły o godz. 16.00, którą poprzedziła modlitwa Koronki do Bożego Miłosierdzia i uroczyste Nieszpory, sprawował i homilię wygłosił Ks. Kan. Dr Michał Grochowina, Oficjał Sądu Biskupiego w Sandomierzu.
Homilia, a także słowa pozdrowienia na rozpoczęcie Mszy świętej, to był prawdziwy deszcz wzmocnień. Ks. Oficjał podkreślając, że czuje się zaszczycony zaproszeniem do sprawowania Mszy świętej na rozpoczęcie obrad Kapituły Generalnej, powiedział, iż nasze Zgromadzenie jest zgromadzeniem zakonnym szczególnym tu w Sandomierzu, bo z tej ziemi wyrosło, jako owoc posługi kapłańskiej tak wspaniałego Kapłana, pokornego i ciepłego, zatroskanego o Kościół. I jesteśmy bardzo potrzebne Kościołowi, sobie, Zgromadzeniu, ale też diecezji, Kościołowi sandomierskiemu. I gdy na zakończenie Liturgii Matka Generalna Victoria dziękowała Celebransowi wybrzmiały te same słowa, które dały byt prawny naszemu Zgromadzeniu bez mała 70 lat temu. Wówczas Matka Julia Ferens zapytała Biskupa Sandomierskiego, czy rzeczywiście Kościołowi nie jesteśmy potrzebne i to zawarzyło, bo pozwolił kontynuować prace zmierzające do erygowania Zgromadzenia. W homilii zaś Ks. Michał zachęcił każdą z członkiń Kapituly do otwarcia się na działanie łaski. Mówił, że nie ma spraw małych i dużych, mniej ważnych i bardzo ważnych, gdy Bóg mówi wszystkie są ważne. Trzeba z miłością i pokorą, z odwagą i uległością, ale zabierać głos, bo tylko tak i właśnie razem, patrząc na Chrystusa wołać, jak trędowaci z dzisiejszej Ewangelii: Jezusie, ulituj się nad nami, pomóż przełożyć na dzisiejszy język to, co wskazał swoim naśladowcom św. Franciszek i co Wam, swoim Córkom zlecił bł. Antoni. Ks. Oficjał życzył też Siostrom dużo radości oraz “pokoju i dobra” w sercach na czas obrad i w posłudze. Zachęcał również do gorliwej modlitwy i przestrzegł przed zniechęceniem, gdy zaczną się trudności, bo gdzie dzieje się dobro, szatan “wkracza do akcji”, by zniszczyć i zniweczyć. Trzeba też być uważną, nie lekceważyć nawet najmniejszych oznak zła, bo grzech jak trąd, zaczyna się od małej krosteczki, często niezauważalnej, a potrafi zniszczyć człowieka, także tego obok, jeśli go zarażę i jak trąd izoluje, wyobcowuje, wyklucza, bo się wstydzę, krępuję, odchodzę od wspólnoty, a wtedy powinnam krzyczeć głośno: pomóż mi, pomóżcie mi, a nie uciekać. To była piękna i pełna otuchy oraz nadziei lekcja przed ćwiczeniami, które przed nami.
Dzień 12 listopada to zwyczajowo dzień naszych modlitw w kościele św. Józefa w Sandomierzu, gdzie udajemy się, by przedstawić Bogu nasze (i bliźnich) sprawy za przyczyną bł. Ojca Antoniego. Dzisiaj wyjątkowo będą się tam modliły, także w intencji obrad Kapituły, tylko Siostry z pl. św. Wojciecha oraz wierni, którzy tam się przy naszym Ojcu co miesiąc licznie gromadzą.
Ojcu Niebieskiemu, przez Jezusa Chrystusa, w Duchu Świętym, za przyczyną św. Józefa, św. Franciszka Serafickiego i bł. Antoniego oraz Patrona dnia – św. Jozafata powierzamy Kapitułę i wszystkie sprawy Zgromadzenia, także błagania o nowe powołania. Liczymy także na modlitwy i ofiary wszystkich, którzy powziąwszy informację o trwającej Kapitule zechcą o nas pamiętać.


