Liturgia Słowa

Multimedia

Kategorie

Odeszła do Domu Ojca Śp. S. Janina Anastazja Zielińska

            W niedzielę 20 czerwca 2021 roku, w rocznicę śmierci śp. Matki Anieli Osmali, pierwszej przełożonej powstającej bez mała 100 lat temu Wspólnoty Sióstr Ks. Antoniego Rewery, po Godzinie Miłosierdzia, w warszawskim szpitalu klinicznym na Banacha, w wieku niespełna 77 lat, odeszła do Domu Ojca śp. Siostra Janina Anastazja Zielińska od Miłosierdzia Bożego, nasza Współsiostra ze Zgromadzenia Córek św. Franciszka Serafickiego.

            S. Anastazja (Janina) ur. się 25 listopada 1944 r. w Zaborowiu k. Szydłowca, par. Wysoka – obecnie w diecezji obecnie radomskiej. Była córką Zygmunta i Anieli zd. Frąk. Ochrzczona została 10 grudnia 1944 roku w Wysokiej. W r. 1953 przyjęła pierwszy raz Komunię świętą, a w r. 1959 sakrament bierzmowania, z rąk Sługi Bożego Biskupa Piotra Gołębiowskiego, co zawsze z radością podkreślała. S. Anastazja pochodziła z religijnej oraz licznej rodziny, miała dziewięcioro rodzeństwa: dwóch braci i siedem sióstr.

             S. Anastazja – Janinka Zielińska – jak napisała w swoim życiorysie do Zgromadzenia – od młodości lubiła rozważać Mękę Pańską i po dziecięcemu zastanawiać się „ile Pan Jezus musiał dla niej i dla ludzi wycierpieć”. Nie od początku jednak wiedziała jaką drogę życia wybrał dla Niej Ten Ukrzyżowany Pan, choć często o tym rozmyślała. Głos powołania usłyszała mając 17 lat, a było to w czasie misji parafialnych. Prowadzili je Ojcowie Cystersi i „pod wpływem ich nauk, jak również ich szczęśliwego życia, widocznego w ich postawie”, postanowiła oddać się na wyłączną służbę Bogu w życiu zakonnym.

            Pierwsze kroki na drogę życia zakonnego skierowała w r. 1961 do Zgromadzenia Sióstr Michalitek. Jednakże ze względu na problemy zdrowotne po kilku miesiącach pobytu w Miejscu Piastowym, które w swoim „curriculum vitae” nazwała „ziemskim rajem”, musiała powrócić do domu rodzinnego i bardzo z tego powodu cierpiała. Pan jednak pukał nadal do Jej serca i 12 października 1963 roku przyjechała do Sandomierza i wstąpiła do naszego Zgromadzenia – Córek św. Franciszka Serafickiego. Po szczęśliwie przebytym okresie postulatu, 2 sierpnia 1964 r. przywdziała habit i rozpoczęła nowicjat. Pierwszą profesję zakonną złożyła w Sandomierzu 16 lipca 1966 roku, a wieczystą: 16 lipca 1972 r. w Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Wysokim Kole, gdzie wówczas pracowała. Swoje życie poświęciła Bogu w intencji misji, a za obieraną do szczególnego rozważania tajemnicę, przyjęła Mękę Pańską, szczególnie w duchu wynagradzającym: modlitwę Pana Jezusa w Ogrodzie Oliwnym. Żywiła od początku w swoim sercu wielkie uwielbienie dla Jezusa Eucharystycznego i wdzięczność za dar Eucharystii. Wyjątkową czcią darzyła Matkę Najświętszą, a modlitwę różańcową gorliwie praktykowała. Grono Jej ulubionych świętych stanowili święci zakonu serafickiego oraz nowo wynoszeni na ołtarze przez Ojca Świętego Jana Pawła II.

              Posługa apostolska S. Anastazji i pełnione przez Nią funkcje w Zgromadzeniu stanowią bardzo pokaźną listę. Nie obiecuję, że sporządzona niniejszym będzie wyczerpująca. Pierwszym zadaniem dla S. Anastazji była posługa zakrystianki w Parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Wygodzie, a następnie w Wysokim Kole. W tym czasie podjęła także kształcenie się i po ukończeniu Studium Katechetycznego w Kielcach, od r. 1971 w Wysokim Kole katechizowała dzieci i młodzież. W 1976 r. została skierowana do posługi w Diecezjalnym Domu Rekolekcyjnym w Lublinie oraz na studia teologiczne w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, które uwieńczyła tytułem magistra 23 czerwca 1981 r. Po ukończeniu studiów została skierowana do Domu generalnego do Sandomierza i tu utkwiła na długo, gdzie pełniła szereg ważnych zadań w różnych agendach Zgromadzenia. Bezpośrednio po powrocie z Lublina została Mistrzynią Postulatu (do 1984 r.) oraz Junioratu (do r. 1996). W latach 1984 – 1990 była sekretarką generalną i podjęła „szalenie” odpowiedzialne zadanie – redakcję nowych Konstytucji. Podejmując to zadanie postanowiła wydobyć i jasno ukazać idee założycielskie Księdza Antoniego Rewery oraz uaktualnić treść od strony prawno-kanoniczne, po wejściu w życie nowego Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1983 roku. Była to wielka i mrówcza praca, ale S. Anastazja wspaniale ją wykonała. Udało się jej zrobić to po mistrzowsku, na pewno z pomocą Bożą i wielu życzliwych ludzi – znawców życia zakonnego i dekretów soborowych „o przystosowanej odnowie życia zakonnego”, ale także dzięki swej solidności oraz pracowitości i wielkiemu umiłowaniu duchowości franciszkańskiej oraz charyzmatu założycielskiego. Konstytucje te zostały zaaprobowane przez Biskupa Sandomierskiego w r. 1988 i są dla Sióstr, pomimo późniejszych zmian redakcyjnych koniecznych przy przejściu Zgromadzenia na prawo papieskie, cennym zbiorem zasad duchowości franciszkańsko-rewerzańskiej oraz powrotu do źródeł, co jest ważne, by móc bardziej jasno określić własną zakonną tożsamość. Pracując nad tekstem Konstytucji oraz prowadząc formację, była jednocześnie przez 12 lat Radną generalną Zgromadzenia i Przewodniczącą Komisji Formacyjnej. Dbała też bardzo o bibliotekę Zgromadzenia. Następnie, w latach 2002 – 2007 – była Mistrzynią formacji stałej. Uczestniczyła też, jako Delegatka w dwóch Kapitułach nadzwyczajnych Zgromadzenia i była sekretarką trzech Kapituł zwyczajnych. Wydobyć można byłoby jeszcze szereg innych funkcji i zadań S. Anastazji, które podejmowała dla dobra Zgromadzenia, ale może niech te główne w tym momencie wystarczą. Dodać należy, że pracując w formacji i dla formacji Zgromadzenia, nigdy nie zaniedbywała swojego życia modlitewnego i własnego rozwoju duchowego.

               Po okresie urzędowych zadań, na dalsze lata posługi znowu opuściła Sandomierz. I tak, w r. 1990 została skierowana do posługi katechetycznej w Radomiu, przy Parafii św. Kazimierza Królewicza, gdzie przez dwie kadencje pełniła również urząd Przełożonej Wspólnoty Sióstr. W tym czasie opracowała jeszcze nowy Ceremoniał Zgromadzenia. W 1998 r. przeniesiona została do posługi katechetycznej przy Parafii św. Jakuba Apostoła w Skaryszewie i tu znowu, przez 2 kadencje, była Przełożoną Wspólnoty. W tym okresie pracowała nad nowym Modlitewnikiem Zgromadzenia. I wreszcie, w r. 2005 przybyła do Warszawy, by podjąć obowiązki kancelistki przy Parafii Wniebowstąpienia Pańskiego na Ursynowie. Pracę tę bardzo polubiła, zyskała sobie serca parafian i najwyższe uznanie Księży Proboszczów: najpierw śp. Ks. Prał. Tadeusza Wojdata, a obecnie – Ks. Prał. Dariusza Gasa. Obowiązek ten pełniła pięknie i wytrwale, z największym poświęceniem, można rzec, aż do samej śmierci.

           S. Anastazja cieszyła się raczej dobrym samopoczuciem. Niemniej będąc w Warszawie zaczęła bardziej niż dotychczas odczuwać braki zdrowia i związane z tym dolegliwości. Podjęła specjalistyczne leczenie, przede wszystkim związane z tarczycą, ale nie uskarżała się, była w tej dziedzinie bardzo dyskretna. Na obrazku pamiątkowym z racji 25. lecia profesji zakonnej napisała, że „chlubi się z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa” (Ga 6,14), więc być może już wówczas zaczęły się poważniejsze problemy zdrowotne. Motyw ten powtórzony też został na obrazku z racji złotego jubileuszu. Być może jest to także konsekwencją tego pierwszego, młodzieńczego „zachwycenia się” Chrystusem umęczonym dla nas i dla całego świata. Pozostanie to już na zawsze tajemnicą S. Anastazji. W ostatnim czasie nieco osłabła. Przeszła kilka hospitalizacji, ale nie wydawało się nam, że to pracowite, oddane Zgromadzeniu życie, tak nagle zgaśnie, że ten czerwcowy pobyt w szpitalu będzie ostatnim.

            Parafianom na Ursynowie, ale przede wszystkim nam, będzie odtąd brakowało Jej pogodnej twarzy, tego zatroskania o sprawy Boże, o formację i obrzędy Zgromadzenia, a w ostatnich latach o ursynowską kancelarię, do której przez 16 lat codziennie z radością zmierzała. Pozostaje nam dzisiaj śpiewać Panu razem z Nią „Pieśń wdzięczności (…) i nie zapominać o wszystkich Jego dobrodziejstwach” (motto s. Anastazji z Jej karty do Księgi na Jubileusz 80. lecia Zgromadzenia) i modlić się, aby otrzymała od Swego Oblubieńca jak najobfitsze owoce Jego Krzyżowej Męki, Jego niezgłębionego Miłosierdzia.

            Uroczystości pogrzebowe śp. S. Janiny Anastazji Zielińskiej odbędą się w Dniu Jej chrzestnych Imienin, w Uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela, dnia 24 czerwca 2021 roku, tj. w czwartek, o godz. 11.00 w kościele Nawrócenia św. Pawła w Sandomierzu, przy ul. Staromiejskiej 11. Mszę św. poprzedzi godzinne czuwanie i Różaniec (o godz. 10.15). Po Mszy św. złożenie Ciała Zmarłej Siostry na Cmentarzu komunalnym na Krukowie w Sandomierzu.

            Przełożona generalna Zgromadzenia, Matka Victoria Kwiatkowska z Zarządem i wszystkimi Siostrami, poleca Zmarłą +S. Anastazję życzliwej pamięci wszystkich i prosi o modlitwę.

            Uroczystości pogrzebowe śp. S. Anastazji w Sandomierzu, poprzedzi nabożeństwo żałobne w kościele Wniebowstąpienia Pańskiego, na warszawskim Ursynowie, przy al. Komisji Edukacji Narodowej 101, dnia 23 czerwca 2021 roku: o godz. 9.00 modlitwa różańcowa i o godz. 10.00 – Msza św. żałobna. Po Mszy św. Trumna ze Zmarłą zostanie przewieziona do Sandomierza.

Więcej!

            Wieczny odpoczynek racz jej dać Panie, a światłość wiekuista niechaj jej świeci.

                                                       S. Klara Radczak, sekretarka generalna

.