Liturgia Słowa

Multimedia

Kategorie

Rekolekcje sióstr i Jubileusz 60-lecia s. Joanny i s. Krystyny 17. 08-23. 08. 2020 r.

  “Nauczycielu, co dobrego mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?” Sierpniowa seria rekolekcji w Zgromadzeniu Córek św. Franciszka Serafickiego i Jubileusz 60-lecia profesji s. Joanny i s. Krystyny.                                                                                                                                                      W dniach 17-23 sierpnia br. w Domu  naszego Zgromadzenia przy ul. Leszka Czarnego 9 w Sandomierzu, odbywały się – trzecia już seria – doroczne zakonne rekolekcje dla 21 Sióstr. Rekolekcjonista, Ks. Karol Oparcik z warszawskiego Ursynowa, choć nie franciszkanin, a kapłan archidiecezji warszawskiej, “prowadził” Siostry każdego dnia śladami św. Franciszka z Asyżu i Jego umiłowaniem Chrystusa Pana.

        Ideą przewodnią konferencji dla Sióstr była perykopa ewangeliczna z liturgii Mszy świętej na rozpoczęcie rekolekcji 17 sierpnia, we wspomnienie św. Jacka, o Bogatym młodzieńcu (Mt 19, 16 – 22) a dokładniej pytanie: “Nauczycielu, co dobrego mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne? (Mt 16b) Medytując codziennie Słowo Boże i przypominając sobie żywot, Regułę oraz pisma św. Franciszka Serafickiego, Siostry razem z Ojcem Rekolekcjonistą, szukały odpowiedzi na to właśnie pytanie… co mają czynić dzisiaj (hodie), jakie wyzwania Pan przed każdą z Sióstr stawia, jakie przed całą konkretną Wspólnotą, do której należą i  też jakie przed całym Zgromadzeniem Córek św. Franciszka Serafickiego. Jak żyć Ewangelią we współczesnym świecie, “tu i teraz”, jak owocnie realizować idee franciszkańskie w XXI wieku, jak przekładać na język współczesny charyzmat założycielski bł. O. Antoniego Rewery i zapalać nim do życia wiarą i miłością dzieci, młodzież, rodziny.                 Pośród wielu wniosków na czoło wysuwał się jeden, (jeden jedyny!) i najważniejszy: miłość! Św. Franciszek głosił miłość całym swoim życiem, głosił tak wiernie, że chciał jak najdoskonalej upodobnić się do Chrystusa, tak jak wyczytał na kartach Ewangelii, głosił tak bardzo, że aż płakał, bo “Miłość nie jest kochana”, więc i Siostrom trzeba iść, kocha, kochać i służyć tak, by Miłość była kochana! To jest pierwsze i najważniejsze przykazanie i ta myśl w Słowie Bożym i w konferencjach przewijała się kilkakrotnie podczas tych świętych dni.                                                                                                    Wśród stałych rekolekcyjnych intencji modlitewnych była prośba o nowe powołania oraz wynagradzająca za grzechy własne i wszystkich osób Bogu poświęconych, za braki w miłości Boga i bliźniego, “bo wciąż za mało kochamy”… ale też za Białoruś – w tym jakże trudnym dla niej momencie dziejów ( wśród Sióstr rekolektantek  była s. Agata – Białorusinka z Pińska ) oraz za prześladowanych za wiarę chrześcijan, szczególnie w dniu 22 sierpnia (z okazji Międzynarodowego Dnia upamiętniającego Ofiary Aktów Przemocy ze względu na Religię lub Wyznanie) i dużo dziękczynienia za Bożą opiekę, prowadzenie i bezmiar łask.                                                                               Na zakończenie rekolekcji miała miejsce piękna uroczystość jubileuszowa: s. Joanna Wróbel i s. Krystyna Chmielewska świętowały 60. lecie profesji zakonnej. Siostry te 61 lat temu, gdy w 1959 r. odbywały się generalne obłóczyny po zatwierdzeniu Zgromadzenia na prawie diecezjalnym, były pierwszymi nowicjuszkami, a za rok, w 1960 r., złożyły pierwsze śluby, wówczas nowicjat trwał tylko jeden rok. Obecnie są to dwa lata, ale kanoniczny, czyli do ważności nowicjatu, jest zawsze pierwszy rok – trwający nieprzerwanie 12 miesięcy.                                                                               W sobotę 22 sierpnia, we wspomnienie Matki Bożej Królowej, ale podczas I Nieszporów z XXI Niedzieli zwykłej, miał miejsce wzruszający obrzęd poświęcenia i wręczenia Jubilatkom mirtowych wianków. Obrzędowi temu przewodniczył Rekolekcjonista, ks. Karol, który skierował wówczas do diamentowych Jubilatek krzepiące słowa wydobyte z psalmu (141, 2) oraz czytania  (Rz 11, 33). Bo powołanie to wybór Pana, Jego działanie, Jego “niezbadane wyroki”, ale najlepsze co nas może w życiu spotkać. A ileż było tego dobra, ile modlitwy na przestrzeni tych 60 lat życia konsekrowanego. Wianek jest przypomnieniem cierniowej korony Chrystusa, ale też zapowiedzią wieńca, którym Pan ozdobi głowy zbawionych, gdy skończy się ziemska wędrówka. Różne rodzaje posługi Sióstr Jubilatek: u m. Joanny to przede wszystkim wieloletnie zarządzanie Zgromadzeniem, u s. Krystyny niezliczone lata “w posłudze Marty”, zadania różne, ale jednakowo ważne, bo bez jednego i bez drugiego nie byłoby życia wspólnotowego. O tym samym, to samo pięknie wyakcentowała m. Victoria składając podziękowanie oraz gratulacje Siostrom Jubilatkom. M. Victoria, cytując zdanie z “Małego Księcia” (A. S-E.) podkreśliła ogrom pracy, modlitwy i poświęcenia Sióstr Jubilatek, to co było i jest widoczne, ale i to co nie jest widoczne, a zna to Pan i jest w sercach Sióstr. W imieniu Jubilatek przemawiała z serdecznym wzruszeniem s. Joanna dziękując  Bogu i bliźnim za tę wspólnotę modlitwy i pracy, wsparcie i życzliwość. Boga poprosiła też o błogosławieństwo w drodze do życia wiecznego.                                                                                                      To było na zakończenie Mszy świętej jubileuszowej, a Tej Mszy świętej-jubileuszowej i na zakończenie rekolekcji, w niedzielę 23 sierpnia o godz. 11. 30 w kaplicy zakonnej przewodniczył J. E. Ks. Bp Edward Frankowski, który w słowie wstępnym i potem składając życzenia, wskazał na piękno życia zakonnego realizowanego przez Siostry Jubilatki z miłości, w miłości i dla Miłości. “Miłość jest najważniejsza, miłość wszystkim rządzi, wszystkim kieruje, a życie zakonne jest miłością i Boga i bliźniego”- mówił Ksiądz Biskup.                                                                                                            Homilię zaś wygłosił Ojciec Rekolekcjonista, który po mistrzowsku wręcz, ukazał życie zakonne i posługę Sióstr Jubilatek na tle epoki, na tle przemian jakie się dokonywały od 26 grudnia 1960 r. (dokładna data profesji) do 23 sierpnia r. 2020. W świecie dokonywały się w tym czasie wielkie i małe rzeczy, odkrycia, wojny, przewroty, wielkie osiągnięcia, a tu – za klasztorną bramą, na różnych placówkach parafialnych – działa się miłość: cicha, ofiarna, pokorna, służebna, miłość i to było i jest najważniejsze! I za to dziś Bogu dziękujemy! Słuchając kaznodziei, można było uronić łzę i także się uśmiechnąć. To były dobre, krzepiące słowa.                                                        W gronie Celebransów byli: ks. Prał. Zygmunt Gil, ks. Prał. Waldemar Gałązka, ks. Prał. Jan Niziołek z Radomia, ks. Dr Jacek Beksiński, ks. Kan. Andrzej Rusak, ks. Kan. Andrzej Teper i ks. Dr kapelan Władysław Gwóźdź. Ze względu na pandemię, liczba zaproszonych gości ze względów bezpieczeństwa musiała być niestety ograniczona. Rodziny Jubilatek łączyły się duchowo.                                                                                                    Siostry Jubilatki, zgodnie z treścią jubileuszowego obrzędu, podziękowały Bogu za dar powołania i “bezmiar łask” na przestrzeni tych minionych lat, przeprosiły za uchybienia i odnowiły zakonne śluby. Na zakończenie  obrzędu otrzymały jubileuszowe Krzyże oraz pamiątkowe świece z imionami i aplikacją o dacie profesji. Wszystkie Siostry rekolektantki także odnowiły swoje śluby, a na koniec odśpiewano dziękczynne Te Deum, ” albowiem z Niego i przez Niego, i dla Niego jest wszystko” (Rdz 11, 36) – drugie czytanie z tej właśnie niedzieli.                                                                                                                                                                                                                                     s. Klara Radczak cfs             

.