Liturgia Słowa

Multimedia

Kategorie

Odeszła do Domu Ojca

 Śp. M. Czesława Cecylia Wróbel

            W poniedziałek 16 marca 2020 roku, gdy Rodzina zakonna Córek św. Franciszka Serafickiego wspominała 78. rocznicę aresztowania przez Niemców w kościele św. Józefa w Sandomierzu, Założyciela Zgromadzenia – Bł. Ojca Antoniego Rewery i modliła się o Jego rychłą kanonizację, w godzinach przedpołudniowych, na Oddziale Chirurgii w sandomierskim szpitalu, odeszła do Domu Ojca śp. M. Czesława Cecylia Wróbel – przez dwie sześcioletnie kadencje, w latach 1966 – 1972, Przełożona generalna Zgromadzenia Córek św. Franciszka Serafickiego.

        S. Czesława ur. się 20 kwietnia 1929 r. w miejscowości Chobrzany, par. Chobrzany, powiat Sandomierski. Była córką Jana i Anny zd. Osmala. Ochrzczona została 3 maja 1929 roku w Chobrzanach. Do Zgromadzenia wstąpiła 15 maja 1947 roku, choć od zakończenia wojny (od 1945 r.) odwiedzała Wspólnotę Sióstr i swoją rodzoną starszą siostrę, Bronisławę, która już była przyjęta do Zgromadzenia (wówczas jeszcze Stowarzyszenia Sióstr Franciszkanek). Podjęcie decyzji o zostaniu siostrą zakonną nie przyszło Jej łatwo. Jak sama zaznaczyła w swoim życiorysie, „miała opory, bo pociągał ją świat”, a rodzice odradzali, gdyż uważali, że „nie wytrwa, bo jest żywa i wesoła”. Niemniej po odbyciu pielgrzymki do Częstochowy i modlitwie tam o pomoc w podjęciu decyzji, wstąpiła do Zgromadzenia i 7 grudnia 1947 r. rozpoczęła nowicjat, a 8 grudnia za rok złożyła pierwszą profesję. Śluby wieczyste złożyła 8 grudnia 1953 roku. Habit zaś otrzymała dopiero w dniu generalnych obłóczyn, po zatwierdzeniu Zgromadzenia na prawie diecezjalnym, 8 grudnia 1959 roku.

         S. Czesława w życiorysie przed rozpoczęciem nowicjatu zaznaczyła, że: „moim celem jest uświęcenie siebie”. Wstępując do Zgromadzenia powzięła intencję „ofiarowania się za nawrócenie grzeszników” oraz postanowienie, że „wolę Bożą będzie pełnić z ochotą”. Jej zawołanie to: „Idźmy na spotkanie Pana”. Ogromne nabożeństwo żywiła do Matki Najświętszej, kochała Różaniec i inne maryjne nabożeństwa. Jej ulubioną Świętą była św. Teresa od Dzieciątka Jezus. Lubiła, gdy się Jej przypominało, że ma imię zakonne Cecylia.

          S. Czesława przeżyła bez mała 91 lat, w Zgromadzeniu – 73, razem ze swoją rodzoną starszą o 2 lata s. Zofią, na razie jako jedyne w naszej Wspólnocie, świętowały rok temu jubileusz 70. lecia profesji zakonnej. Patrząc dzisiaj na te wszystkie minione lata s. Czesławy w Zgromadzeniu, można śmiało powiedzieć, że były zgodne absolutnie, z tym, co sobie założyła wstępując do Zgromadzenia: wolę Bożą pełniła z ochotą! Radosna, ofiarna, pracowita, oddana ludziom i kochająca ludzi, otwarta na każdego człowieka… Prawdziwa duchowa matka i to na każdym „posterunku”, na którym wola Boża Ją postawiła. Najważniejszym zadaniem był urząd przełożonej generalnej przez 12 lat (1966 – 1978), na który Ją powołano, gdy jeszcze nie miała wymaganego przez prawo wieku. Wybrana była przez tzw. postulację, a Prymas Polski Stefan Kardynał Wyszyński na mocy specjalnych uprawnień ze Stolicy Świętej, udzielił dyspensy od wieku. (Dyspensa Prymasa z 30.03.1966 r.)  Wiedziała, że teraz przygotowujemy się do bliskiej już beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia i bardzo się tym faktem cieszyła.

            Drugim wielkim dziełem pięknie spełnianym przez S. Czesławę była posługa w Diecezjalnym Domu Rekolekcyjnym w Sandomierzu, na pl. Św. Wojciecha. Pracowała tam, z przerwą na „generalstwo”, kiedy to rezydowała w Domu macierzystym przy ul. Krakowskiej w Sandomierzu, od 1958 r. do r. 2008, tj. 50 lat. Można rzec, że to złoty wiek dla tegoż Domu! Razem ze śp. S. Julią Mazur stała się legendą tego Domu i z nim jest/była zawsze kojarzona. Mogą o tym zaświadczyć całe pokolenia kapłanów – dziś obu diecezji: sandomierskiej i radomskiej. Myślę, że także uczestnicy różnych zjazdów formacyjnych i rekolekcji, których przez te lata obsłużyła niezliczoną ilość.

            Ostatnie lata życia spędziła s. Czesława „na zasłużonej emeryturze” w Domu generalnym Zgromadzenia w Sandomierzu. Tu także cechowały Ją wszystkie wyżej wymienione cnoty oraz zalety. Była rozmodlona, uśmiechnięta, przyjazna, wymagała od siebie do końca. Siły słabły z każdym rokiem, bo „po drodze” przyplątało się wiele schorzeń, ale nigdy nie narzekała, nie rozczulała się nad sobą, a dopóki mogła, pomagała innym siostrom seniorkom. Dopiero rok temu jedna poważna hospitalizacja, kiedy życie „wisiało na włosku”  i ta – tydzień temu, z której już do Domu generalnego nie wróciła.

            Będzie nam brakowało Jej optymizmu, uśmiechu, czuwania w kaplicy, dzielnego dreptania do refektarza, ale Jej podróż zgodna z zawołaniem „Idźmy na spotkanie Pana”, właśnie się dopełniła. Szła przez 90 lat i 11 miesięcy aż do teraz, do dnia 16 marca, by pragnienie spotkania Pana się wypełniło. Prośmy więc Pana, niech przy spotkaniu u Bram Nieba, okaże Jej swoje miłosierdzie i przyjmie do społeczności świętych.

            Uroczystości pogrzebowe śp. M. Czesławy Cecylii Wróbel odbędą się dnia 18 marca 2020 roku, tj. w środę, o godz. 11.00 w kościele św. Józefa w Sandomierzu, przy pl. św. Wojciecha. Po Mszy św. złożenie Ciała Zmarłej na Cmentarzu katedralnym w Sandomierzu.

            Przełożona generalna Matka Victoria Kwiatkowska z Zarządem i całym Zgromadzeniem, poleca Zmarłą M. Czesławę modlitwie wszystkich krewnych, znajomych i przyjaciół oraz informuje, że Uroczystości pogrzebowe ze względu na sytuację związaną z epidemią i przepisami sanitarnymi będą miały skromniejszy przebieg.

s. Klara Radczak, sekretarka generalna

.